Uciekinierzy: kilka słów o escape roomach

Czujesz na twarzy szorstkie płótno. Otwierasz oczy. Materiał o grubym splocie przepuszcza miniaturowe wiązki światła. Zmysły się wyostrzają. Powoli wdychasz powietrze. Czujesz chłód stali na nadgarstkach. Puls oscyluje w granicach 120 uderzeń serca na minutę. Sięgasz rękoma do góry i zdejmujesz worek z głowy. Oślepia cię pulsujące czerwone światło. Na piersi dostrzegasz nieśmiertelnik, w myślach pojawia się przebłysk z widokiem twoich towarzyszy. Jesteś zupełnie sam i już wiesz, że gra właśnie się zaczęła…

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o idei realnych escape roomów, natychmiast wiedziałam, że muszę tego spróbować. Lata temu przebrnęłam przez wiele gier tego typu dostępnych online. Rozwiązywanie problemów, zawiłych zagadek i łączenie wskazówek w logiczną całość sprawiało mi niemałą przyjemność. Tak jest do tej pory. Lubię planszówki i gry komputerowe, ale escape roomy skradły moje serce bezpowrotnie. Kiedy pierwszy raz usłyszałam szczęk zamykanych za plecami drzwi, kiedy zobaczyłam wszystkie te kody, kłódki, lasery, kiedy rozwiązałam pierwszą zagadkę… To była miłość od pierwszego wyjścia. 😀 Teraz, jeśli tylko mam okazję, korzystam z takich rozrywek bez wahania.  Podczas wizyty w obcym mieście zawsze staram się odwiedzić chociaż jeden pokój.

Escape Game Warszawa 

Klątwa Pustelnika

Pierwszy odwiedzony przeze mnie pokój był niezwykle klimatyczny. To zadziwiające, że już za pierwszym razem trafiłam na nieszablonowe zagadki. Mimo że pokój był „dla początkujących”, zadania były ciekawe i wcale nie takie proste. Wyszliśmy w ostatniej minucie. Zdecydowanie polecam. 

Sekretny Pokój Kielce

Szpieg

Pokój dobry na rozgrzewkę. Gratka dla osób zainteresowanych kryptografią i szyframi.

Magazyn Zodiaka

Mój pierwszy pokój w klimacie horroru. Sztuczna krew, kajdanki i elektroniczne zagadki spotęgowały wrażenia na tyle, że Magazyn Zodiaka zapadł mi w pamięć na długo.

Garaż na odludziu

Po wyjściu miałam wrażenie delikatnego niedopracowania. Być może po przeprowadzce do nowej lokalizacji coś się zmieniło. 🙂 

kaMASHe

Kolejny przyjemny pokój, raczej z tych łatwiejszych. Klimat szpitala polowego można było odczuć już od pierwszych chwil gry. 

Unlock The Door Kielce

Opuszczona klinika dra Lectera

Dreszczyk emocji był odczuwalny, niecodziennie wszak słyszy się groźby kradzieży organów. Zagadki były ciekawe, ale raczej proste.

Cube – Zabójcza kostka

Cube, kojarzący się jednoznacznie z serią kanadyjskich horrorów, to coś zupełnie innego niż „standardowe” pokoje. Grę zaczynamy w zupełnej ciemności, przez co musimy polegać na innych zmysłach niż wzrok. Odnalezienie pierwszych wskazówek nie jest takie proste, szczególnie kiedy ciągle wpadasz na współtowarzyszy gry. Żeby było zabawniej, przeoczyliśmy (w ciemności!) jedną z zagadek, której rozwiązanie pozwalało na zapalenie światła… Grę skończyliśmy bez oświetlenia, a zabawa była przednia.

Ścigani

Klasyka, można by powiedzieć. Ktoś nie żyje, a morderca pozostaje na wolności. W Twoich rękach leżą dalsze losy tej historii… 

Real Escape House Kraków

Misja: Obóz wroga!

To z niego pochodzą wrażenia opisane na początku. Zupełnie inaczej odbierasz grę, kiedy tylko od Ciebie zależy powodzenie misji. Odseparowana od reszty drużyny musiałam rozwiązać zagadkę, żebyśmy mogli połączyć siły i pójść dalej. Niezapomniane przeżycie. Do tego zagadki magnetyczne i lasery, to zdecydowanie było coś, co tygryski lubią najbardziej.

Combinator Kraków

Statek piratów

LockMe mówi: Najlepszy pokój w Krakowie.
Ja mówię: sprawdzam!
No i mieli rację. Co prawda nie byłam we wszystkich pokojach w Krakowie, więc ciężko mi porównać, ale na pewno jest to miejsce godne polecenia i odwiedzenia. Pokój jest bardzo dobrze dopracowany, a klimat wyjątkowy i pociągający. Nie codziennie mam okazję być uwięziona przez piratów. Zagadki nietypowe, o różnym poziomie trudności. Udało nam się wyjść, jednak było to na pewno w ostatnich minutach zabawy. Szczerze polecam!

ESC House Białka Tatrzańska

Hydraulik

To nie jest dobra pozycja dla osób szukających wrażeń estetycznych. Tutaj liczy się wyjście i przechytrzenie hydraulika Mariana. Pokój wyróżnia się przede wszystkim poziomem trudności zagadek, rzeczywiście trzeba ruszyć umysł, żeby dotrzeć do końca tej przygody.
Po wyjściu miałam jednak wrażenie, że nie wszystko było dopracowane tak, jak powinno. Tak czy inaczej, satysfakcja z wyjścia była ogromna.

Let Me Out Lublin

Cela nr 3

Poczuj się jak bohater filmu „Skazani na Shawshank” i wydostań się z więziennej celi. Nieszablonowe zagadki i dopracowane szczegóły sprawiły, że pokój wyróżnia się na tle innych obiektów w tym klimacie. 

Kraina Czarów

Mój absolutny faworyt. W większości pokoi wystrój stanowią stare przedmioty (oczywiście związane z fabułą), artefakty uzbierane na pchlim targu, wygrzebane z piwnicy, w ostateczności przygotowane na zamówienie. A tutaj… Tu miałam wrażenie, że wszystko zostało przygotowane własnoręcznie przez samą Alicję. Pokój jest magiczny, to Kraina Czarów nie tylko z nazwy.


Lubisz escape roomy? Któryś z nich polecasz szczególnie? A może nie miałeś jeszcze styczności z taką formą rozrywki?


1 komentarz do “Uciekinierzy: kilka słów o escape roomach

  1. https://iwonaturzanska.pl/ Odpowiedz

    Nigdy nie byłam w takim escape room, ale wiem,że moje koleżanki regularnie chodzą 🙂

    Pozdrawiam 🙂
    https://iwonaturzanska.pl/

Dodaj coś od siebie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *