CV – jak tego nie robić?

Z czym kojarzy Ci się szukanie pracy? Z kilometrami przescrollowanych stron z ogłoszeniami? A może z wysyłaniem setek maili i zaproszeniem na 1-2 rozmowy kwalifikacyjne? Zobacz, jakie błędy wychwyciłam przy okazji szukania pracowników.

Jestem zdumiona, kiedy ktoś pracujący od kilku lat mówi mi, że szukając pracy wysyła CV zrobione jeszcze w liceum (wiecie, na zaliczenie przedsiębiorczości). Skoro już jest zrobione, to uzupełnia tylko najnowsze informacje i voilà — można wysyłać.

No jasne, można. Jednak uważam, że nie powinno wtedy dziwić słabe zainteresowanie po stronie pracodawców.

CV jest Twoją wizytówką. Na jednej kartce przedstawiasz siebie. To często Twoja jedyna szansa, dlatego nie chcesz jej stracić, no nie?

Niektórzy powiedzą, że to łut szczęścia, że pracę dostałam po wysłaniu wiadomości tylko do trzech firm. Klikając “wyślij” wiedziałam, że to były miejsca, w których naprawdę chciałabym pracować, i że miałam potrzebne umiejętności, by zająć oferowane stanowiska. Nic nie było przypadkowe.

Ostatnio kilkukrotnie miałam okazję brać czynny udział w procesie poszukiwania pracownika, dlatego jestem uzbrojona w najświeższą wiedzę i spostrzeżenia. Postanowiłam, że podzielę się nią z Wami. A nuż komuś pomogę? 🙂

Jak napisać dobre CV — kilka zasad

  1. CV powinno zmieścić się na jednej stronie. Dwie strony są dozwolone, jeśli naprawdę masz duży dorobek zawodowy czy naukowy. Skończone studia i dwie prace dorywcze zmieszczą się na A4, naprawdę. Jeśli już decydujesz się na dwie strony, zadbaj o odpowiednie rozplanowanie treści, by wszystko wyglądało estetycznie.
  2. Do każdego zajmowanego stanowiska dodaj krótki opis lub wypisz kluczowe zadania, które realizowałeś. Koniecznie napisz, w jakim okresie tam pracowałeś.
  3. Nie zapomnij o tym, co najważniejsze — imię, nazwisko, adres e-mail i numer telefonu. I sprawdź 3 razy, czy wszystko poprawnie napisałeś.
  4. Pomiń nieistotne kwestie. Jeśli w wakacje podczas studiów zbierałeś truskawki, śliwki i jabłka, a stanowisko, na które teraz się zgłaszasz, nie ma z tym nic wspólnego, to napisz po prostu, że wykonywałeś prace dorywcze.
  5. Literówki! Przeczytaj to, co napisałeś. Daj to przeczytać komuś innemu. “Dowśiadczenie” wygląda słabo.
  6. Jeśli decydujesz się na dodanie zdjęcia, to zapomnij o nakładkach ze Snapchata (i dzióbkach!).
  7. Sekcja Zainteresowania może być petardą, która wyniesie Twoje CV na wierzch sterty na biurku dyrektora, dlatego warto się przyłożyć do jej napisania. Wpisz to, co naprawdę Cię interesuje, o czym możesz opowiadać czy dyskutować dłużej niż 5 minut.
  8. Nie przesadzaj z żartami. Nie wiesz, do kogo trafi Twoja wiadomość i czy trafisz w poczucie humoru tej osoby. Raz w sekcji Zainteresowania widziałam hasło „Masaż (dziewczyn)”, brr… Od razu poczułam się nieswojo.
  9. Przed wysłaniem CV zapisz plik w formacie, który gwarantuje poprawne wyświetlanie zawartości na innym komputerze — najlepiej w pdf. Wiele razy widziałam układy misternie wyklikane w Wordzie, które po otwarciu rozjeżdżały się we wszystkie strony.
  10. Napisz coś w wiadomości. Jeśli wysyłasz CV mailem, napisz 2-3 zdania: dlaczego interesuje cię dane stanowisko, dlaczego uważasz, że jesteś dobrym kandydatem lub coś innego, co może zainteresować drugą stronę. To kolejna rzecz, która zwiększa Twoje szanse na bycie zauważonym.

Kiedy pokazuję komuś moje CV, słyszę zazwyczaj „wow!”. Dzięki temu wiem, że osoba odbierająca wiadomość ze zgłoszeniem do pracy również powinna zwrócić na mnie uwagę. Nad zrobieniem takiego efektownego CV spędziłam może godzinę. A teraz podzielę się z Tobą moim sekretem. 🙂

Jak zrobić efektowne CV?

Wszystkim, czego potrzebujesz do stworzenia ładnego, czytelnego, a zarazem ciekawego CV jest dobry szablon. Polecam Ci całym serduszkiem platformę Canva.com, gdzie znajdziesz ponad 1000 wzorów przygotowanych przez profesjonalistów. Obsługa Canvy jest bajecznie prosta, a efekty przerosną Twoje oczekiwania.

Canva.com — tu stworzysz swoje idealne CV

Szukasz pracy? Daj się zauważyć — niech twoje CV będzie przekazywane z rąk do rąk z hasłem „ooo, zobacz, co dostaliśmy”, a nie spocznie na stercie aplikacji, do których być może kiedyś ktoś zajrzy.

Powodzenia!

PS Canva nie płaci mi za reklamę. Można w niej łatwo zrobić graficzne cuda, dlatego serdecznie ją polecam.


2 komentarze do “CV – jak tego nie robić?

  1. TakieToMile.pl - Magda Odpowiedz

    Ojej, to ktoś w ogóle wpadł na pomysł, żeby do cv dać zdjęcie z dzióbkiem lub nakładką ze snapchata? 😮

    1. Niestatystyczna Odpowiedz

      Tak, też do tej pory nie wierzę… 😀

Dodaj coś od siebie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *